Cześć! Jestem sobie Zosia. Zosia samosia. Wszystko zazwyczaj robię sama. Nie lobie jak ktoś za mnie decyduję. Kocham robić sobie pedicure. Ale nie pójdę do salonu w moim mieście „pedicure Wejherowo” bo wole zrobić je sama. Kocham jeść qurito ale nie pójdę do KFC w Wejherowie ponieważ wole zrobić je sama. Taka ze mnie Zosia samosia. Pracuje w „pedicure Wejherowo” więc nie dziwota że nie chodzę do tego salonu żeby robić sobie paznokcie. Przecież ja tam pracuje. Ale lubię swoją pracę. Zdarzają się obrzydliwe przypadki ale nie jest tak źle. Zawsze mam przygotowaną chusteczkę o jakimś zapachu i potem po prostu udaje że mam katar. Najbardziej śmierdzą starzy ludzie.stopa_z_pomalowanymi_paznokciami_na_czerwono Jakimś zepsutym serem albo łososiem który leżał tydzień w kącie. No cóż taki już jest los tych którzy wybierają sobie taką a nie inną pracę. Pomijając mojej pracy w pedicure Wejherowo to jestem matką dwójki dzieci. Moje małe szkraby mają po trzy lata. Są istnymi diablo-aniołami. Nie jest z nimi jakoś strasznie ale nie należą do najgrzeczniejszych. Mam też świetnego męża który zajmuje się przewozem towarów. Jest kierowcą tira. Za kilka lat zabronię mu tej pracy ponieważ no cóż. Nie jest ona do końca zdrowa a mój Jacek już ma lekki brzuszek. Kocham go najmocniej na świecie i nie wyobrażam sobie żeby miał miażdżyce albo coś w tym stylu. Nie pozwoliłabym na to! Teraz jednak Zosia samosia musi odebrać dzieciaki od mamy. Tak no cóż nie wszystko można zrobić samemu. Zwłaszcza przy dzieciach.

Leave a reply