Zuza urodziła się jako wcześniak. Dobrze, że trafiła na bardzo dobrych lekarzy w szpitalu w Gdyni, którzy na bieżąco monitorowali jej rozwój. Wkrótce udało nam się zamieszkać na wsi niedaleko Gdyni, gdzie panowały świetne warunki do rozwoju i zabawy. Do piątego roku życia nie miała żadnych większych problemów zdrowotnych. Wreszcie znalazłam pracę w gdyńskim urzędzie miejskim i Zuzę byliśmy zmuszeni zawozić do przedszkola. No i zaczęły się problemy. Zuza straciła apetyt, bolał ją ciągle brzuszek, miała problemy z kupką. Znajoma pani doktor z Gdyni porobiła jej wszelkie możliwe badania, które nic niepokojącego nie wykazały. Zaproponowała badanie zwane rektoskopią. Zresztą wspominała o rektoskopii od początku, ale traktowała ją jako ostateczność. Podejrzewała, że Zuza ma jakieś guzki, które uaktywniły się pod wpływem stresu związanego z pójściem do przedszkola. Córeczka niby chętnie jeździła ze mną do Gdyni, nie płakała, ale wyczułam, że jeszcze chętniej wraca do domu. Teraz tylko należało znaleźć lekarza, który wykonałby dobrze rektoskopię u naszej córki. Lekarka obiecała wywiedzieć się, gdzie takie badanie można wykonać w Gdyni, aby niepotrzebnie daleko nie jeździć. Powiedziałam również o swoim problemie w pracy. Okazało się, że niedawno otwarto specjalistyczny gabinet rektoskopia Gdynia, który specjalizuje się w wykonywaniu tego badania nawet małym pacjentom. Jest recepcjonistką koleżanki z pracy córka, która obiecała umówić nas na jak najszybszy termin.

Posted in: Rektoskopia.
Last Modified: Wrzesień 18, 2017

Leave a reply