Studiowanie dwóch kierunków studiów uniemożliwiało Kasi pracę na cały etat. Często podejmowała się chwilowych, dorywczych prac. Kilka dni temu obroniła pracę z wzornictwa i architektury wnętrz z racji że teraz będzie miała więcej czasu, postanowiła na poważnie poszukać pracy. Wydrukowała dużą ilość CV i rozniosła po wszystkich możliwych miejscach w Gdyni. Ukończyła wcześniej szkołę drzewną co dawało jej duży plus w poszukiwaniach pracy w branży meblarskiej oraz odbyła kilka darmowych szkoleń z psychologii marketingu. Pomyślała, że takie kwalifikacje i kompetencje spodobają się przyszłemu pracodawcy. Pierw udała się do salonu Meble Gdynia, gdzie kierownik z wielkim entuzjazmem przyglądał się jej życiorysowi. To był strzał w dziesiątkę i

11

Kasia nie musiała już chodzić i rozdawać swojego CV. Od razu została zaproszona na płatny miesiąc próbny. Podpisała papiery, poznała wszystkich pracowników i otrzymała swój uniform z napisem doradca Meble Gdynia. Na twarzy Kasi zagościł duży uśmiech i jeszcze tego dnia przejrzała wszystkie dostępne katalogi Meble Gdynia. Rodzina zareagowała pozytywnie na pierwszy mały sukces Kasi i życzyła dalszych sukcesów. Pierwszy tydzień pracy przebiegał miło i beż żadnych problemów. Atmosfera pracy była przyjazna, pracownicy mili i chętni do pomocy, kierowniczka dająca wskazówki a klienci zdecydowani i grzeczni no i praca dobrze płatna. Wszystko wskazywało na to, że salon meble gdynia to idealne miejsce do pracy. Kasia po miesiącu otrzymała umowę stałą i wysłana została na szereg szkoleń. Po pewnym czasie awansowała na stanowisko kierownika działu. Zadowolona z osiągniętych sukcesów zawodowych i finansowych zaczęła urządzać swoje skromne mieszkanie. A gdzie kupiła meble? Oczywiście w swoim salonie Meble Gdynia.

Leave a reply