Od 10 lat pracuje w hotelu Jastrzęba Góra jako kucharz. To hotel o wysokim standardzie więc wszystko musi być tu idealne. Przez cały ten okres nie miałem żadnej wpadki. Goście zawsze byli zadowoleni i chwalili nasze jedzenie. Wczoraj to się zmieniło. Hotel Jastrzębia Góra słynął z kolacji z kuchnią francuską. Podaliśmy to co zwykle tak samo przyrządzone quiche lorraine i zupę cebulową. Już po pierwszym daniu przyszły pierwsze skargi że z jedzeniem jest coś nie tak. Na sali gdzie zwykle panowała cisza opiewająca szeptami i jazzem nagle zrobił się gwar. Kelnerzy podchodzili w pośpiechu po talerze i przepraszali. Nie wiedziałem co się dzieje. Z drugim daniem było to samo. Z tej sytuacji nie było wyjścia bo wszystko było jakieś dziwne jakby było stare. 

Dramat w Hotelowej Kuchn

Kolacja zakończyła się dramatycznie bo goście opuścili lokal, a kierownik hotelu w Jastrzębiej Górze musiał zaproponować gością że nie zapłacą za pobyt w hotelu. Miało się to mocno odbić na mojej kieszeni, a może nawet na pracy. Długo na rozmowę z kierownikiem nie musiałem czekać. Jeszcze tego samego wieczora przyszedł do mojej kuchni licząc że będę w stanie to wyjaśnić. Ja sam nie wiedziałem co się stało i w nerwach powiedziałem że po prostu produkty się zepsuły. Usłyszałem tylko że odpowiem za to. Byłem pewien żę stracę pracę albo będę musiał zapłacić za ten wieczór i pobyt tych wszystkich ludzi. Hotel Jastrzębia Góra nie był najtańszy więc to by mnie finansowo zabiło na kilka naście lat.

Hotel Jastrzębia Góra traci renomę

Postanowiłem szybko zrobić dochodzenie. Bo coś mi w tym wszystkim nie pasowało. Podczas gotowania wszystko było gotowe, do tego Hotel Jastrzębia Góra zamawia wszystko z najlepszego źródła i zawsze wszystko jest świerze. Sprawdziłem wszystko kilka razy i w nie znalazłem nic nieświerzego ani zepsutego. Posmakowałem dania, które przygotowaliśmy tego wieczoru i faktycznie można było w tym wyczuć smak pleśni. Wypytałem pomoc kuchenną, czy ktoś coś dodał i albo widział coś podejrzanego. Jeden z kucharzy powiedział że widział że kelner zamiast odrazu zanosić do stołu z każdym daniem chodził do kierownika sali. To dało mi do myślenia. Hotel Jastrzębia Góra jest dość spory więc postanowiłem że nie będę go szukał tylko pójdę obejrzeć nagranie z monitoringu.

Hotel w Jastrzębiej Górze ma bardzo dobry system zabezpieczeń. Filmy z monitoringu byłby bardzo wysokiej jakości. Szybko znalazłem to czego szukałem. Kierownik planu do każdego dania dolewał jakąś dziwną żółtą ciecz. Poszedłem z tym do kierownika hotelu w Jastrzębiej Górze. Razem obejrzeliśmy całe nagranie. Okazało się że kierownik sali również był kucharzem i w ten sposób chciał zająć moje miejsce. Został przez to obciążony kosztami pobuty gości do tego został zwolniony.

6 thoughts on “Kucharz w Jastrzębiej Górze

  1. Eddward

    Jadłem kiedyś w tej kuchni. Faktycznie jedzenie mają przednie, a facet z obsługi zawsze wydawał mi się krętaczem. Dobrze że tak to się skończyło.

  2. Magdallen

    Byłam tam z mężem 2 lata temu na wczasach. Wtedy też była tam jakaś awantura w kuchni. Poznała tego kucharza i to naprawdę fantastyczny człowiek więc cieszę się również że tak to się skończyło.

  3. Syli

    Ja mam złe wspomnienia z pobytu w tej restauracji. Pamiętam że kelner był nie uprzejmy… nie było dla nas stolika, więc musieliśmy czekać. Przyznam jedzenie było nie najgorsze ale też to nie do końca to.

  4. zmora

    Kuchani jak kuchnia… Hotel jest świetny byłam tam kilka razy i napewno wrócę. Ta historia jest moim zdaniem trochę przekoloryzowana ale jestem pewna że hotel i tak się obroni nawet bez kucharza.

  5. Wczsowicz

    Rozumiem że ten drugi poszedł do więzienia? Nie oszukujmy się mógł kogoś poważnie otruć… Takie rzeczy są karalne jeśli nikt tego człowieka nie zatrzymał to straszna głupota. Hotel Jastrzębia Góra powinien odrazu zgłosić takiego człowieka na policje.

  6. Tobi

    Byłem tam wtedy i faktycznie zupa pachniała jak by ktoś ją przygotował rok temu i dopiero podał. Zgadzam się z tym że ten człowiek powinien być ukarany.

Leave a reply