Wszyscy miłośnicy morza zgodzą się ze mną w sprawie związanej z Polskimi wodami. Są one raczej brudne i zimne. Ma to zdecydowanie negatywny wpływ na próby rozwoju lokalnej letniej turystyki. Większość zamożnych ludzi wybiera wczasy w tak zwanych ciepłych krajach. Co w takim wypadku mają zrobić hotelarze z Karwieńskich Błot. W jaki sposób mają przyciągnąć gości na spędzenie u nich kilku niezapomnianych letnich nocy? A bo oczywiście o noclegi głównie się rozchodzi. To za doby hotelowe, wynajmowanie pokoi zbija się najlepszą kasę. Karwieńskie Błota w tym przypadku nie są żadnym wyjątkiem. Jaki więc znaleźć sposób na przyciągnięcie noclegowicza? Skoro naturalne warunki pogodowe nie są wystarczające a natura nie zawsze zapewnia temperaturę ora oczekiwaną czystość właściciele pensjonatów z Karwieńskich Błot powinni zainwestować w swoje, prywatne ogromne baseny. Najlepiej aby nie były kryte a ciepłe słońce rozgrzewało półnagich plażowiczów. Z drugiej strony nie można tutaj liczyć na stale utrzymującą się dobrą pogodę. Zdecydowanie więcej jest tych pochmurnych deszczowych dni, w których wszyscy na około konkretnie narzekają. Wtedy sprawdzi się mniejszy basen, za to z krytym dachem. Idealnym rozwiązaniem dla noclegowiczów w Karwieńskich błotach byłby dach rozsuwany. Tak który w ciągu najdalej 30 minut można by całkowicie rozsunąć, wraz z otaczającymi go ścianami. W takim przypadku powstaje basen idealnie nadający się na polskie warunki klimatyczne. Jestem przekonany, że w takim przypadku Karwieńskie Błota noclegi zyskałyby wielokrotnie większą popularność pośród nadmorskich kurortów turystycznych. Nasuwająca się na myśl wada tego rozwiązania jest oczywista – przeogromny koszt takiego rozwiązania na który prawdopodobnie nie stać żadnego właściciela pokoi w Karwieńskich Błotach.

Leave a reply