Articles for Sierpień 2015

Odwiedziny

Iwony, koleżanki jeszcze z lat licealnych nie widziałyśmy chyba ze dwa lata – od kiedy zakochała się w Trójmieście i sprzedawała na tym terenie różne nieruchomości, począwszy od mieszkań a skończywszy na dużych gabarytowo obiektach. W Trójmieście i okolicy kwitł handel różnorodnymi nieruchomościami, więc miała mnóstwo pracy. Początkowo bardzo się cieszyła na nasz przyjazd, jednak wraz ze zbliżaniem się terminu naszego spotkania wyczułam lekki chłód podczas rozmów telefonicznych. Początkowo obiecała, że pokaże nam najciekawsze jej zdaniem miejsca w Trójmieście. Z czasem zaczęła się wykręcać, że ma ostatnio dużo pracy i może nie mieć czasu zająć się nami. Postanowiłyśmy, że mimo wszystko pojedziemy do niej, bo już wzięłyśmy urlopy. Byłyśmy też ciekawe co tak naprawdę dzieje się z naszą koleżanką. Do Trójmiasta dotarłyśmy późnym wieczorem. Niewiele z Iwoną rozmawiałyśmy, bo byłyśmy bardzo zmęczone. Zresztą nasza koleżanka rano też musiała iść wcześnie do pracy. Wstałam wcześniej niż pozostałe kumpelki i poszłam na zwiedzanie mieszkania Iwony. Na biurku natknęłam się na skierowanie na nieznane mi badanie – rektoskopia. Obok leżała karteczka z napisem: rektoskopia trójmiasto z numerem telefonu. Domyśliłam się, że nasza koleżanka ma jakieś problemy zdrowotne, stąd jej zły nastrój. Ponadto zauważyłam, że termin rektoskopii przypadał pojutrze. Po powrocie z pracy Iwona najpierw swe kroki skierowała do biurka i niby od niechcenia skierowanie na rektoskopię wraz z terminem schowała do szuflady. Po zjedzeniu obiadu przygotowanego przeze mnie rozmawiałyśmy jak za dawnych lat. Zaplanowałyśmy nawet szczegółowo zwiedzanie Trójmiasta w następnym dniu. Iwona nic nie wspomniała o rektoskopii, więc pomyślałam, że to chyba mało ważne badanie, dlatego nic o nim nam nie mówi.

Relaks nad morzem

Zuzanna uwielbiała spacerować wzdłuż brzegu morza i wdychać zapach bryzy morskiej. To ją relaksowało i uspokajało. Teraz mogła częściej jeździć nad morze, gdyż dalsza znajoma kupiła sobie mieszkanie w Gdyni. Chętnie je udostępniała za symboliczną opłatę w weekendy, w które sama wybywała z Gdyni. Z kolei Zuzie nie przeszkadzało, że Gdynia leży nad zatoką, więc chętnie korzystała z lokum. Wjeżdżając pewnej wiosennej soboty do Gdyni zauważyła reklamę rektoskopia Gdynia i jak się jej wydawało znajomy numer telefonu. Zaintrygowana intensywnie myślała do kogo ten numer może należeć. Po chwili skojarzyła, że numer należy do Ireny, u której pomieszkuje w weekendy przyjeżdżając do Gdyni. Ciekawiło ją jeszcze co znajoma może mieć wspólnego z rektoskopią. Wiedziała, że skończyła medycynę, ale szczerze mówiąc nigdy nie rozmawiały o jej pracy. Nie wiedziała nawet, że ma uprawnienia do wykonywania rektoskopii. Również nie wiedziała nawet na czym ta rektoskopia polega. Postanowiła zaraz po przyjeździe sprawdzić ten termin w Internecie. Mając własny klucz do mieszkania Ireny weszła do niego bez problemu. Okazało się, że znajoma tym razem nie wyjechała z Gdyni na weekend, gdyż miała papierkowe zaległości do nadrobienia. Ponadto niedawno otworzyła prywatny gabinet wykonujący badanie: rektoskopia Gdynia i właśnie na dziś miała umówionego pacjenta. I tak Zuza dowiedziała się co to jest rektoskopia od razu od samego fachowca. Była pełna podziwu dla Ireny za wykonywanie tego typu badania. Pomyślała, że chyba jest dobra w rektoskopii, jak ma nawet pacjentów spoza Gdyni. Irena zaoferowała, że jeśli kiedykolwiek będzie musiała wykonać rektoskopię to zaprasza do siebie. Zuzanna grzecznie podziękowała i powiedziała, że woli morze i Gdynię od rektoskopii, ale w razie czego będę pamiętać.